Zał./Wył. dźwięku     


Karta QSL A35WE Karta QSL A35WE

Kingdom   of   Tonga
z   radiostacją




   Pierwsza polska ekspedycja DX-owa na Tonga:


   17 marca 2003 r.
Zaspałem rano i mało brakowało, a spóźniłbym się na samolot na Okęciu. Na szczęście kolega, który odwoził mnie samochodem, był na tyle zdeterminowany, że dobijał się 10 min. do mojego mieszkania. W Los Angeles na lotnisku spotkałem niemiecką wyprawę udającą się też na Tonga! 5 osób, dobre anteny, wzmacniacze, 3 radia, 4 laptopy. Będą pracować CW, RTTY, SSB z Diver's Lodge w centrum Nuku Alofa.

   18 marca 2003 r.
Międzylądowanie w Apia na Samoa. Krótki postój, kilku Samoańczyków z dużą nadwagą weszło do naszego samolotu - chyba mimo wszystko uda się oderwać od ziemi? Czas na Tonga jest dokładnie o 12 godzin przesunięty względem Polski i wyprzedza o 1 dzień. No i mamy kłopot. Nie ma Polski na liście bezwizowej i nie wpuszczą mnie na Tonga. Na tej liście jest np. Ukraina i Rosja, ale nie Polska! Odsyłają mnie do Auckland po wizę. Niemcy są dość zdziwieni, że kraj będący już prawie w Unii i takie problemy. Może jednak jesteśmy Trzecim Światem?

Moja prywatna plaża
   19 marca 2003 r.
W Auckland mają hopla na temat zagrożenia zarazkami i obcymi nasionami. Nie wypuścili nas z samolotu, dopóki panienka nie rozpyliła na pokładzie jakiegoś środka przeciw obcym kulturom. Na lotnisku ciągle straszą karą natychmiastową 200$ lub sądem i karą 100 000$ za obce nasiona. Kłopoty to moja specjalność. Na lotnisku w Nowej Zelandii okazuje się, że potrzebuję wizy nowozelandzkiej, aby cokolwiek załatwić z wizą tongańską i "czapa". Nikt nie chce pomóc. Dzwonię do Lufthansy, do konsula RP, rozmawiam z "immigration" i pracownikami Air New Zealand. Wszyscy olewają. A czas leci... Wieczorem mają mnie odstawić do samolotu wracającego do Los Angeles. Wpadam w końcu na pomysł, żeby zadzwonić do Turystycznego Przedstawicielstwa Królestwa Tonga. Armanda faksuje na lotnisko do niejakiego Petera formularz wizowy, który ma 5 stron - mam go wypełnić i odesłać. Oni prześlą na Tonga i mam otrzymać promesę wizy. A czas leci - o 20.00 zarezerwowali mi powrót do LA! Promesa wizy przyszła w sam czas. Nie wracam do LA, tylko jednak lecę na Tonga. Lądujemy w Nuku Alofa o pierwszej w nocy.

Jeszcze jedno ujęcie anteny na tle palm
   20 marca 2003 r.
Dostałem licencję A35WE. Biuro premiera, w którym wydają licencje, to mały dwupiętrowy budynek w centrum Tongatapu, głównej wyspy archipelagu. Licencję otrzymałem po 3 godzinach, można było wybrać sufiks, jeśli był jeszcze wolny. Niemcy mają już 800 QSO. Warunki są koszmarne (duży indeks k). Musiałem kupić adapter do zasilania - tu są inne gniazdka. Znowu taxi na lotnisko po zdeponowany sprzęt i do Nawaii Ali, gdzie mieszkam i gdzie właśnie dziś odbywa się koncert lokalnych talentów. Podczas montażu anteny ktoś "podprowadził" mi kombinerki. Wytargowałem wynajęcie bungalowu za 30$ dziennie, jedzenie średnie, trochę monotonne. Na razie zawiesiłem sloper na 10m.

W tym środkowym pracuje A35WE
W tym środkowym pracuje A35WE
   21 marca 2003 r.
Ze względu na różnicę czasu i zmęczenie nie mogę spać, więc od 3 w nocy składam HF9V. Kończę około południa i od razu próbuję 28MHz. Trochę JA, mało W. W takich słabych warunkach dużą pomocą jest CQ maszyna! W ciągu dnia kilka ulewnych deszczy, przeplatanych słońcem.

   22 marca 2003 r.
Rano o 18.50 UTC słyszę bardzo dobrze HA1AG na 7MHz. 59 na S-metrze. Nie odpowiada na moje wołanie. Podłe warunki. Sztorm protonowy. QSO po polsku z WH0EWX. Robię z bandaża podkładki do słuchawek, aby nie odparzyć uszu.

   23 marca 2003 r.
Dalej słabe warunki. Liczba plam: 90, A: 30, k:2. Po lokalnym wschodzie słońca jest przejście na 14MHz do UA6, YO, LZ. Na 7MHz słychać dużo Europy, ale nie można się dowołać. Pierwszy słoneczny dzień przez cały czas. Na plaży mnóstwo muszli różnych kształtów i kolorów. W niedzielę w moim QTH odbywa się uroczyste pieczenie prosiaka w piecu ziemnym. Na niektóre lokalizacje dedykowany sloper na 10m jest lepszy niż HF9V. Miejscowi ciągle coś świętują - balangowicze - a to kava (nie mylić z kawą), a to pieczenie prosiaka, a to śpiewy, a to tańce. Burza magnetyczna - zero propagacji.
Urzędnik PARu z Nuku Alofa
Urzędnik PARu z Nuku Alofa
Zawieszanie slopera


   24 marca 2003 r.
Wysiadł głośnik w CQ maszynie - chyba od wilgoci, bo w południe powietrze prawie się skrapla! Na ZK1 są Szwajcarzy i narzekają na propagację i pogodę. Ja już przynajmniej mam słoneczną pogodę, a jutro może nawet dostanę klucz do bungalowu. Do tej pory cały czas był otwarty. Wizyta tajniaków z policji. Oglądali paszport, licencję, karty kredytowe. Długie wypytywanie i ostrzeżenia przed kradzieżą i upiorami (?!). Zapowiadają znowu wizytę w następnym dniu. Fajne warunki na 21 MHz, ale nikt z SP poza SP9WZJ nie woła. Dziwne. Na Tonga życie toczy się bardzo powoli. Nie walczą o klientów, nie mają stresów, dobry biznesmen znalazłby tu pole do zagospodarowania.

   25 marca 2003 r.
Policja przywiozła ze sobą kontrolera z ichniego PAR-u. Powiedział " No problem".

Pobocze drogi

   26 marca 2003 r.
Jak można mieć w jednym ośrodku 4 osoby obsługi i 1 klienta, a w innym 6 klientów i 1 osobę obsługi? Już jestem dość znaną lokalnie osobą - wsiadam do autobusu w centrum Nuku Alofa jadącego do Konakopulu na północno-zachodnim cyplu wyspy, gdzie mieszkam, a kierowca autobusu sam, bez mojej prośby, zatrzymuje się przed moim ośrodkiem. Odwiedzam DL-ów: dobre anteny i wzmacniacze, ale lokalizacja DX-owa gorsza od mojej - za to w centrum - wszędzie blisko. Silne sygnały z UA3, UA4. Na sloperze na 21 MHz powieszonym z 12-metrowej palmy sygnały JA i W są ok. 2S lepsze niż na HF9V. Jeszcze raz okazało się, że bez poparcia DX-clustera słaby sygnał jest niewidoczny. W CQ WPX sygnały SP2FAX i SP7GIQ prawie na równi. Trochę słabiej SP9QMP, jeszcze słabiej SP9LJD. 3Z6V w ogóle mnie nie odbiera, inni zresztą też. Co znaczy prawo mocy! Katastrofa - urwał się w nocy sloper - musiałem skorumpować siedmioma dolarami lokalnego wspinacza palmowego, aby pomógł go z powrotem zawiesić. Teren oświetlił światłami samochodu uczynny kierowca.

Typowe domostwo na wyspie
   3 kwietnia 2003 r.
Znowu wesele w moim ośrodku Nawaii Ali. Moje nadawanie na szczęście nie wchodzi na m.cz. sprzętu nagłaśniającego. Miła rozmowa przez radio z Paulem A35RK - emeryt z USA, ożeniony z mieszkanką Tonga. Dużo stacji VK/ZL chce tylko "żuć szmaty", nie są zainteresowani wymianą kart. A35 to dla nich DX na 2 i 6 m. Zawołał mnie KH3/KT6E na 14MHz - narzeka na propagację. Na 21 MHz spotkanie trzech kontynentów po polsku: A45XR, SP2FAX i A35WE.

   4 kwietnia 2003 r.
Przypłynął statek "białych ludzi". Wszyscy się cieszą. Są turyści - są pieniążki. Zepsuł się mój aparat fotograficzny, a zrobiłem dopiero część planowanych zdjęć. Na 6m było otwarcie na USA, ale nie słyszą 100W z verticala.

   5 kwietnia 2003 r.
Napaleńcy z 6m ciągle wołają na KF i próbują umawiać skedy. Niekiedy jest tam propagacja. Najlepsza na JA. Zaczyna szwankować HF9V. Słona woda przywiewana bryzą z Pacyfiku i ciągłe wibracje od wiatru powodują rozstrajanie.

Fan browaru spoczywa w spokoju
Tutaj Abel Tasman postawił pierwszy krok na wyspie w 1643 roku
Tutaj Abel Tasman postawił pierwszy krok na wyspie w 1643 roku
   6 kwietnia 2003 r.
Komentarz do SPDX Contestu: propagacja na SP była na 14 i 21 MHz od 6.30 do 12 UTC. Celem było sprawdzenie, ile stacji SP szuka ciekawych DX-ów, czyli wołałem tylko CQ. Kilkanaście razy podobno byłem umieszczony w clusterze. Mimo to tylko 33 QSO z SP w zawodach, w tym 4 stacje na dwóch pasmach.

   7 kwietnia 2003 r.
Prawie codziennie bardzo głośno: Victor ZK1CG, Moffet H44MD, Tony 3D2AG, KH6EJ, T30ONM, VR2KW. Niespodziewanie na 7MHz woła W5AA/HP3. Nie wychodzą nam skedy na 21 MHz, a bez umawiania w obie strony 59 na 7MHz. SP9QMP na 40m woła przez godzinę 17.00-18.00. Sygnał początkowo 58, spada potem stopniowo, do 53, ale mnie nie słyszy, mimo że próbuję cały czas.
Kobiety, muzyka i śpiew
Wieczorem ponownie przerwa w zasilaniu przez 2 godziny, gdy była dobra propagacja w kierunku W na 20m.

   8 kwietnia 2003 r.
Rano pływanko, jak zwykle, bo propagacji ani za grosz. Woda słona, że sama utrzymuje na powierzchni, prawie jak w Morzu Martwym. Na plaży trochę szkła po imprezach w miejscach, gdzie są ośrodki. Znowu brak prądu po południu przez kilka godzin. Indeks k=5 przez większość dnia. Dziś tylko 123 QSO - dużo z tego to SP.


Taniec wojowników


   9 kwietnia 2003 r.
Byłem dziś znowu w Nuku Alofa odwiedzić kawiarenkę internetową, kupić kilka prezentów i wziąć kasę z jedynego bankomatu w całym kraju! Na przystanku autobusowym pojawiła się dziewczyna z warkoczem do połowy łydek - co za nieskażone środowisko!

   10 kwietnia 2003 r.
Upolowałem w moim domku dorodnego karalucha - 5cm długości. Zostawiłem go na podłodze, a w nocy coś go zjadło. Chyba trzeba będzie upolować to "coś". Świetne warunki na 7MHz do USA: WQ7X 59, inni też podobnie.

A35XM team
   11 kwietnia 2003 r.
Polepszenie warunków. Długi przebieg na 14MHz do 2 w nocy czasu lokalnego. Skoro świt znowu pływanie w lagunie z niebieskimi rybkami. Trochę otworzyło się 50MHz na Japonię.

   14 kwietnia 2003 r.
Antena HF9V dostała za swoje. Deszcz, i wiatr, wibracje i sól spowodowały rozstrojenie. Na dłuższą metę w tych warunkach są lepsze drutowe slopery. Kończę pracę o 00.00 15 kwietnia z wynikiem 10 340 QSO. Czas myśleć o następnej wyprawie. Chyba jesienią. Koniec z wyjazdami na Pacyfik. Czas na Afrykę lub Karaiby. Wzmacniacz 600W byłby przydatny.

W ogródku A35XM
W ogródku A35XM



   15 kwietnia 2003 r.
Przygody do końca: Lufthansa zmieniła w międzyczasie rozkład lotów i zamiast o 19.00 lot z LA do Frankfurtu był o 14.30. Nie miałem prawa zdążyć. Na szczęście następny lot (do Monachium) o 16.00 był prawie pusty. W Los Angeles prześwietlają bagaż tak mocnymi promieniami, że mogą uszkodzić film.


   16 kwietnia 2003 r.
W Warszawie kolega, który miał odebrać mnie z lotniska, przyjeżdża 2,5 godziny później. To chyba koniec kłopotów.

Janusz SP9FIH
Bazylika w Nuku Alofa
Bazylika w Nuku Alofa
Pałac królewski zza krat














Uwagi od kilku polskich krótkofalowców na kartach QSL:


"Cześć Janusz! Dzięki za QSO (nowy kraj). Pozdrowienia"
   SP1JW

"Dziękuję za nowy kraj na 12m"
   SP2MPO

"Dziękuję za bardzo egzotyczne QSO!"
   SP3HC

"Dziękuję za QSO. Przepraszam za QRM, który trochę przeszkadzał, ale odebrałem 57 - chyba OK."
   SP6KEP

"Szkoda, że tylko jedno QSO, ale to i tak nowy kraj dla mnie. Pozdrawiam!"
   SP7EXJ

"Po długich wołaniach udało mi się. Serdecznie dziękuję. Vy 73!"
   SP7IXT

"Szanowny Kolego! Serdeczne podziękowania za zorganizowanie wyprawy do A3. Pracuję głównie na 28MHz, ale tam nie słyszałem Kolegi. Z desperacją przełączyłem się na 21MHz i jest... Dziękuję za cierpliwość, QSO zrobiliśmy na antenie 5/8 lambda z pasma 28MHz i niewielką mocą. Pozdrowienia i do następnych równie egzotycznych QSO. 73!"
   SP9CVY

"Dziękuję za łączność. Moja antena to vertical własnej konstrukcji, moc 80W"
   SP9UPH

"Dzięki Janusz za QSO - 210 podmiot DXCC. Pozdrawiam!"
   SQ5RK

Na targu: taro, banany i kokosy
Good night Tonga Tapu















Strona główna | Nepal 9N7WE | Tonga A35WE | Markizy FO/SP9FIH | Australe i Markizy FO0WEG & FO0POM | Peru SP9FIH/OA4 | Alandy SP9FIH/OH0 | dywidenda | Kosmetyki naturalne | Jak grać na giełdzie | Ankieta
©  Janusz Węgrzyn  2005-2006
na początek strony